Archive for the ‘ Podziemie ’ Category

Solar/MMX – Nad Przepaścią już jest!

Zapowiadany przez nas album Słonecznego Solara ujrzał światło dzienne. Po mega udanym singlu nie mogę nic zrobić, tylko polecić sciągnięcie/kupno tego materiału. Wyjdzie w nakładzie 300 sztuk więc musicie się pospieszyć z ewentualną decyzją o zakupie!

 

Solar/MMX – Nad Przepaścią

El Elski

Reklamy

Solar/MMX – Nad przepaścią LP już niebawem, gorący singiel już dziś!

Już niedługo, jeszcze w roku 2010, ma ukazać się najnowsze LP  warszawskiego rapera o słonecznej ksywie, Solara. Kilka dni temu ukazał się singiel ,,Zero” promujący ten materiał, który zrobił na mnie mega wielkie wrażenie, zresztą nie tylko na mnie. Dowodem tego są komentarze użytkowników YouTube, którzy nazywają ten trak mistrzostwem, określają go jako coś niewiarygodnego, niektórzy nawet już zaliczają go do swoich osobistych klasyków. Pewnie dziwią Was takie opinie o kawałku 20 letniego rapera, lecz szczerze, Solar wzniósł się na szczyt swoich możliwości  i zamiata mocne życiowe przemyślenia w trzech szesnastkach, na mega klimatycznym bicie MMX‚a.

Samo LP ma składać się z około 15 traków, będzie dominowała ciężka elektronika, ale ma także nie zabraknąć paru samplowanych luzaków. Singiel poniżej, czekamy na LP!

 

El Elski

Sześć stóp pod ziemią – Enson

W drugim odcinku naszego felietonu pragnę przedstawić kolejnego reprezentanta Gorzowa, 22-letniego pasjonatę stylu wolnego, Ensona.

Enson jest bardzo ciekawym raperem, nie boi się rzucać zuchwałych panczlajnów, miażdży lirycznie każdy drażniący go temat, posiada wielki dystans do otaczającego świata, a także do samego siebie. Udowadnia to w każdym traku, doskonałym przykładem jest również jego autorskie bio na popularnym majspejsie:

Mówia mi Enson. W wolnych chwilach przegrywam beefy, a w jeszcze wolniejszych przegrywam zycie na freestylowych festynach. Nie mam kolegów…Ale to pewnie dlatego, ze nagrywam bardzo glupie kawalki, poniewaz nie potrafie pisac tekstów. Nie jestem prawdziwy. W przyszlosci chcialbym zalozyc sobie photobloga, tam bym opisywal swoje zycie i udawal malpe na zdjeciach. Obecnie zajmuje sie byciem lamusem. Jesli chcesz, pisz do mnie, moze rozkrecimy jakis beef i troche sie wypromujemy. Bardzo chetnie powyzywam sie z uzytkownikami Myspace.com ELO

Był uczestnikiem niezliczonej ilości bitew fristajlowych, rywalizował na równi z czołówką kraju, oto próbka umięjętności w pojedynku z 3-6, w Bitwie o Mokotów 2008.

 

 

Swoje nieprzeciętne umiejętności na wolnym udowadniał również poza sceną czy sajferem, nagrał dwie części epki „Wole Wolne”. Wraz z Giecą tworzył duet „Litery Jutra”, który w 2007 roku wydał album „Litery Jutra EP”. Uczestniczył także w projekcie z Rousem „Serce EP”.  Kluczowym momentem w jego karierze był pierwszy solowy album noszący tytuł „Osiem Kroków Dalej”. EP zawiera 8 kawałków, a każdy z nich miażdzy słuchacza aż do samej ziemi.

 

 

Enson – Osiem kroków dalej EP

 

Osiem kroków dalej to osiem kawałków, które prowadzą autora ściężką chwały w podziemiu. Wrzuty, które usłyszycie zmienią Wasze pojęcie mocnego panczlajnu. Serdecznie polecam tego młodego gorzowianina każdej osobie zajaranej rapem równie mocno jak my!

El Elski

Sześć stóp pod ziemią – Smarki Smark

Dzisiejszego zimowego wieczoru przedstawiamy premierowy odcinek nowego felietonu „Sześć stóp pod ziemią”. Będzie to zbiór wizytówek najbardziej konkretnych graczy naszego rodzimego podziemia, który pozwoli Wam poznać/przypomnieć sobie tych czystych zajawkowiczów. Na pierwszy ogień legenda jednego EP, Smarki Smark.

 

Jura, Juras, Jotuera… aka Smarki Smark, człowiek tysiąca ksyw, pochodzi z Gorzowa, po raz pierwszy usłyszany na projekcie „Coś Mądrego„, połowa „Brudnych Serc”, dosłownie zmiażdżył polskie podziemie w pamiętnym roku 2005, wypuszczając w eter swoją EPkę, pod magicznym tytułem ‚Najebawszy‚. Ten materiał składa się jedynie z 7 tracków, każdy z nich porusza odrębny, a zarazem mega konkretny temat, co tworzy bogatą lirycznie całość. Wszystkie szesnastki Smarka zachwycają niebanalnymi wrzutami w stylu, „mam ultra wersy jak piersi Anna Mucha”, jest także doprawiona nienagannym flow, które może konkurować z czołówką  kraju. Za oprawę muzyczną albumu odpowiadał genialny człowiek-trampek, Kixnare, a to gwarantuje najwyższą jakość bitów, zaś swoimi skillsami na gramofonach popisał się, wiecznie żywy w naszej pamięci, dj Pysk.

Niestety był to ostatni, w pełni gotowy, materiał od Jury. W 2008 roku pojawił się równie gruby promomix Brudnych Serc, noszący tytuł „Co jest cięte”, lecz na tej zapowiedzi coś się zacięło i do tej pory nie doczekaliśmy się kontynuacji tego projektu.

Smark brał gościnny udział w wielu mainstreamowych produkcjach, m.in. w „Kwiatach Zła” Piha czy „LA” Lilu.

Rap Jury bije luzem od pierwszego wersu, jest w pełni szczery i przyozdobiony bardzo sprytnymi metaforami. Porusza proste, przyziemne kwestie, nie znajdziemy w nim żadnych ciężkich przemyśleń filozoficznych czy teorii spiskowych. Ukazuje w świeży sposób mega rozległe tematy jak miłość czy sposób na życie. Smark nie boi się eksperymentować, nagrywa „Kawałki o niczym”, przyspiesza flow w numerach pełnych „Różu” czy opowiada o typowych rozterkach z „Młodymi fokami”.

Mocno polecam i propsuje każdy materiał autorstwa tego leniwego, lecz mega utalentowanego, młodego adepta prawa, a Ty najlepiej zarżnij na tym swój słuch i chuj”!

Smarki Smark – Najebawszy EP

 

El Elski