Posts Tagged ‘ Aptaun ’

Bluzy ‚Dziękuję, Nie Piję’

Do sklepu Aptaun wpadły dwie nowe bluzy ‚Dziękuję, Nie Piję‚, produkty w przyziemnych cenach, idealne dla imprezowych automatów.

 

Aptaun Sklep

El Elski

Reklamy

Wiesz kto ma ogień? Siwers i Tomiko!

Płyta HIFI Bandy już za moment, tak samo krążek Piha pewnie się tłoczy, a przecież warto wspomnieć o premierze, która miała miejsce 22 października i była gorąco przyjęta przez wielu fanów rapu. Duet Siwers i Tomiko stworzyli bardzo dobry album zatytułowany „Ogień”. Dwa świetnie rozpoznawalne style prosto z Warszawy `zajarają` Was kozackimi trackami, które zagoszczą na Waszych playlistach.

T-shirt Ogień biały klik aby powiększyć

 

Na stronie www.Aptaun.pl możecie zakupić płytę w wersji normalnej lub w edycji specjalnej, która wzbogacona jest o cd „Intencje” z 2006, również stworzona przez Siwersa i Tomiko.

Jeszcze jest jedna rzecz, która zasługuje na uwagę. Chodzi o koszulki promujące krążek „Ogień”, także dostępne na www.Aptaun.pl.

Ps. Na kanale Youtube Siwersa i Tomiko jest wrzucona cała płytka do przesłuchania – zachęcam, bo naprawdę warto! KLIK!

 

 

 

 

Michał Kamocki

Wywiad z Pyskatym!

Na stronie www.APTAUN.pl pojawił się wywiad z Przemysławem `Pyskatym` Chojnackim, przeprowadzony przez portal www.IWIESZ24.pl. Raper opowiada o scenie, powstaniu kawałka `Bez Granic` i swoim gościnnym występie w remixie tracku Puszer od HIFI Bandy. Porusza także kwestie wpływu europejskiego czy amerykańskiego hip hopu na polski i zdradza z kim chciałby nagrać.

Link do wywiadu KLIK!

 

Fragment rozmowy:

Redaktor: Ostatnio również można usłyszeć Cię w kawałku HIFI Bandy Puszer Remix 1 czym dla Ciebie jest słowo Puszer?

Pyskaty: Nie skupiam się na znaczeniu słów i marnie wychodzi mi przyswajanie ich znaczeń narzuconych przez innych. To my kreujemy słowa, nadajemy im moc i nowe znaczenia. To my, puszczając je w eter, nadajemy im nowe życie. Co do numeru HI-FI Bandy, otrzymałem zaproszenie by dograć się do tego numeru, które przyjąłem z chęcią, bo bit Czarnego rozkłada mnie na części pierwsze. A jak słyszysz taki bit, to nie możesz sobie odmówić przyjemności by na nim popłynąć. Deadline akurat był krótki i pamiętam, że tekst był pisany na „już”. Dziś nie jestem z niego zadowolony do końca, ale już poszło. Każdy podszedł do tego kawałka indywidualnie, a ja bez względu na znaczenie angielskiego odpowiednika tego słowa, odbieram „puszera” jako coś co mnie motywuje, popycha do działania wbrew przeciwnościom.

 

Michał Kamocki